Drodzy Pielgrzymi i Przyjaciele Grupy Szarej!

Nazywam się Michał Gutkowski i jestem jezuitą - księdzem, który był pierwszym przewodnikiem grupy Szarej, a więc także jednym z jej założycieli. Nasza grupa, choć wiekiem jest młoda, ma długą tradycję, która posiada dwa wątki. Jeden z nich jest to wątek jezuicki, drugi harcerski. Ja wiem więcej o pierwszym i o nim opowiem, opowiem też o spotkaniu się tych dwóch światów w 1998 roku, kiedy to raniutko 5 sierpnia wyruszyła pierwszy raz w ramach Warszawskiej Akademickiej Pielgrzymki Metropolitalnej Grupa "Szara", zwana jezuicko-harcerską.
Wstęp
Ludzie pielgrzymują od dawna. Patrząc na Jezusa, szczególnie w Ewangelii wg św. Lukasza, widzimy, że wędruje On do Jeruzalem by tam zginąć i zmartwychwstać. W drodze spotyka ludzi, uzdrawia, przemawia, ożywia, rozmawia, opowiada historie, zbiera uczniów, karmi głodnych, uwalnia spętanych. Nasze życie jest drogą do Jeruzalem niebieskiego (nie tylko do Jeruzala!), do domu Ojca, z którego wyszliśmy i wracamy z własnej woli. Przez ten świat przechodzimy zaledwie, ale chcemy to robić jak najpiękniej i najlepiej. Pielgrzymka z Warszawy na Jasną Górę ma nam w tym pomóc.
Idea wędrowania jest bliska także jezuitom (Towarzystwo Jezusowe) - zakonowi z prawie 500-letnią tradycją. Jak sama nazwa wskazuje wierzymy, że Jezus chce byśmy szli razem z Nim i pomagali odkrywać Go w bliźnich. Sam założyciel jezuitów, św. Ignacy Loyola, ongiś hiszpański rycerz z Kraju Basków był przez całe swe życie wytrwałym pielgrzymem, a jego droga rozpoczęła się od pragnienia pójścia do Jerozolimy, by tam spotkać Jezusa w jego ojczystej ziemi. Jezuici są zakonem bez klasztorów - naszym polem pracy są miejsca, gdzie inni nie dochodzą, czasem nawet takie, gdzie wydaje się, że Pana Boga nie ma. Służymy głównie wśród ludzi, nie mając nawet wspólnych modlitw, by ich regularność nie przeszkadzała w pracy apostolskiej, która wzywa w różnych porach dnia i nocy. Od wieków więc towarzyszymy pielgrzymom swą posługą i modlitwą.
Harcerze też mają świadomość znaczenia drogi. Przechodzą ją najpierw zdobywając kolejne wtajemniczenia i stopnie. Wiele przebywają w naturze, gdzie nie można inaczej dotrzeć niż pieszo. Potęga przyrody uczy nas o Bogu - jak wielkiego mamy Ojca i Stworzyciela. On na nas czeka i liczy na naszą czujność, by odpowiadać na Jego wezwania. Wędrujemy uważnie patrząc na wszelkie znaki. Nasze życie to wędrówka pełna przygód, ale i przeszkód do pokonania. Dlatego pielgrzymowanie na Jasną Górę jest zaprawą i wyczuleniem na Boże znaki dawane przez innych i przez wezwania do służby. W grupie wędrują głównie harcerki i harcerze w wieku szkoły średniej, którzy nazywają siebie "Wędrownicy". Pełnią w grupie przeróżne służby: medyczną, porządkową, administracyjną, śpiewają i głoszą konferencje, prowadzą modlitwy.